Czwarta kolejka – męczarnia ZETBUDu

ZETBUD do spotkania z STARÓWKĄ BASKETEM przystępował w roli zdecydowanego faworyta, choć jak pokazuje historia pojedynków tych ekip bywało to zgubne dla wyżej notowanej drużyny budowlanych. STARÓWKA i tym razem okazała się bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla ZETBUDU, już pierwsze minuty pokazały, że sześcioosobowy skład budowlańców będzie musiał się mocno napracować, aby odnieść zwycięstwo. STARÓWKA grała szybko, pewnie i skutecznie, ZETBUD natomiast długimi fragmentami nie potrafił odnaleźć rytmu, a obrona momentami sprawiała wrażenie całkowitej bezradności. Spotkanie trzeba przyznać przez większość czasu oscylowało w okolicach remisu, a przeważającą stroną na parkiecie była STARÓWKA. ZETBUD miał w tym pojedynku duże problemy ze skutecznością zza łuku, co w poprzednich meczach stanowiło istotny element gry tej ekipy, lecz te braki refundowane były wykorzystywaniem przewagi w strefie podkoszowej. Widoczny był również brak organizacji gry co spowodowane było kontuzją rozgrywającego ZETBUDU. Ostatecznie faworyt odniósł wymęczone zwycięstwo, a 37 punktów lidera STARÓWKI i tym razem nie pozwoliło na zaznanie smaku pierwszego zwycięstwa w obecnym sezonie.

Wynik

Drużyna1234WynikWynik
Starówka Basket2813191676Por
ZetBud2516251783Zw

BALTICUS SAMODZIELNYM LIDEREM

Pojedynek na szczycie tabeli o fotel lidera rozgrywek zapowiadało się niezwykle ciekawie, gdyż w obu drużynach występuje wielu zawodników, których dyspozycja w danym dniu może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść zespołu, w którym występują. Zapowiadało się niezwykle zacięte i ciekawe widowisko, jak się jednak okazało BALTICUS już w pierwszej kwarcie zniechęcił rywala do gry, prezentując skuteczny atak i dobrą defensywę. ŻULICKI ku zaskoczeniu zgromadzonych kibiców był wręcz bezradny na parkiecie. BALTICUS dynamiczny z dużą ochotą do gry tłamsił poczynania przeciwnika i można powiedzieć zdeklasował ŻULICKIEGO wygrywając pierwszą odsłonę meczu różnicą aż 17 punktów. W dalszej części spotkania gra się zdecydowanie uspokoiła i przebieg meczu było kontrolowany przez BALTICUS. ŻULICKI po zmianie strony postanowił poszukać szansy na odwrócenie losów meczu licząc na uśpienie przeciwnika. Przyniosło to wymierny skutek, gdyż w ciągu czterech minut trzeciej kwarty ŻULICKI zredukował straty z 19 do zaledwie 3 oczek. To było jednak wszystko na co tego dnia było stać ogrodników. BALTICUS odzyskał kontrole na meczem i odniósł zasłużone i przekonywujące zwycięstwo w prestiżowym pojedynku, pozostając tym samym jedyną niepokonaną drużyna w obecnym sezonie.

Wynik

Drużyna1234WynikWynik
Żulicki Centrum Ogrodnicze1111212164Por
Balticus2813122679Zw

MEGATOUR Z SUKCESEM

Pojedynek MEGATOURU i AKROPOLISU zapowiadał sporą dawkę emocji, gdyż z  jednej strony MEGATOUR, który mimo dobrej postawy w dotychczasowych meczach nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, z drugie AKROPOLIS, który chciał odbić sobie tęgie „lanie” od ZETBUDU. Oba zespoły do pojedynku podeszły skoncentrowane i mimo dominacji na boisku ze strony AKROPOLISU w pierwszych minutach, to MEGATOUR powoli lecz systematycznie nadrabiał dystans do rywala. Druga odsłona mogła zaskoczyć nawet najbardziej zagorzałych kibiców MEGATOURU, gdyż sytuacja na parkiecie odwróciła się diametralnie i może nie sam fakt dyktowania warunków przez MEGATOUR był zaskakujący, a bardziej znaczące efekty tej dominacji. Druga kwarta wygrana przez MEGATOUR różnicą 14 punktów wskazywała, że AKROPOLIS musi radykalnie zmienić styl i skuteczność gry. Na przestrzeni całego spotkania można powiedzieć, oba zespoły przyjęły taktykę run and gun, minimalizując znaczenie defensywy. AKROPOLIS mimo wysiłków w drugiej części meczu nie potrafił już odzyskać prowadzenia i ostatecznie uległ MEGATOUROWI różnicą 15 punktów. Gratulacje dla MEGATOURU, który doczekał się pierwszej wygranej, natomiast AKROPOLIS doznał drugiej z rzędu dość wysokiej porażki i będzie musiał szukać punktów w starciu z ŻULICKI CENTRUM OGRODNICZE.

Wynik

Drużyna1234WynikWynik
Megatour1530192286Zw
Akropolis2016191671Por

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *